okladka

Trupia Farma. Nowe śledztwa

Bill Bass Jon Jefferson

Wydawnictwo: ZNAK

Objetosc: 304 stron

Oprawa: broszurowa

ISBN: 9788324047574

Cena detaliczna: 39.90 zl

Nasza CENA:
30.29 zl

Oszczedzasz: 9.61 zl

Dodaj do koszyka
Wyślemy w ciągu: 48h Więcej informacji w zakładce: Czas realizacji i wysyłka
Nowa książka autorów kultowej Trupiej Farmy
Nawet najostrożniejszy morderca zawsze pozostawi ślad, który go zdradzi. W skutecznym szukaniu tych śladów pomaga założona przez Billa Bassa słynna Trupa Farma wyjątkowy naukowy projekt badania tego, co dzieje się z ludzkim ciałem po śmierci.
Dzięki jego badaniom nauka jest w stanie wydrzeć zmarłym ich sekrety.
Czy odgryziona końcówka cygara może wskazać mordercę?
Jak zidentyfikować ciała ofiar eksplozji w nielegalnej fabryce fajerwerków?
Dlaczego muchy i ich larwy są najlepszymi sprzymierzeńcami antropologa sądowego?
Bill Bass, opisując najciekawsze i najdziwniejsze przypadki, jakie spotkał na swojej drodze, zabiera nas w mroczną i fascynującą podróż po świecie, gdzie nie ma zbrodni doskonałej.
Trzynaście nowych spraw z archiwum legendarnego detektywa kości!


Recenzje czytelników

Kasia Głowacka, 22 maj 2018

"Trupia farma" - ten chwytliwy tytuł, który kojarzył mi się z horrorem, no może thrillerem, okazał się być książką opartą na faktach, trupich faktach.

Już dawno nie czytałam książki tak długo i to nie dlatego, że źle się czytało. Raczej czas jaki miałam ostatnio na relaks nie był czasem, kiedy mogłam się skupić, a w tym przypadku skupienie było potrzebne. No i trzeba nadmienić, że nie jest to lekka lektura, wręcz przeciwnie.

"Trupia farma" to już kolejna część opisywanych spraw z archiwum "Detektywa kości". Bill Bass i Jon Jefferson opisują jak na przestrzeni 50 lat zmieniły się metody badawcze, jak rozwinęła się antropologia i kryminologia oraz jakie nowe technologie zostały wprowadzone. Nie mogę opisywać tu żadnej ze spraw, bo nie mielibyście frajdy z przeczytania tej innej od wszystkich książki. Pozwolę sobie napomknąć jedynie, że momenty były... a moja zbyt wybujała wyobraźnia dawała znać o sobie. Robaki, kości, muchy, larwy, mordercy, zbrodnie. Dodam, że trupia farma istnieje naprawdę, nie jest to jedynie tytuł książki. Dla miłośników seriali "CSI" lub "Kości" będzie to "wisienka na torcie", dla innych trudno powiedzieć. Ja przeczytałam z ciekawością i pewnie, jeśli pojawi się kolejna część znów po nią sięgnę. Teraz jednak będę już wiedziała, czego mogę oczekiwać.

Ocena: *****

Martyna myszke (ryszawa.blogspot.com) , 05 kwiecień 2018

„Trupia farma. Nowe śledztwa”, nie jest lekturą łatwą, nie jest też lekturą odpowiednią dla delikatnych osób, którym wyobraźnia działa zbyt mocno. Mimo iż całość tyczy się głównie ludzkich kości, możemy też znaleźć takie „smaczki” jak tłuszcz za oczami, mózg poza ciałem oraz inne równie obrzydliwe rzeczy.

Ciężko mi było przedrzeć się przez wstęp i pierwszy rozdział, chyba nie do końca tego spodziewałam się po przeczytaniu blurbu na tylnej okładce. Z czasem jednak wciągnęłam się, a opisywane sprawy ogromnie mnie zafascynowały. To niebywałe ile może powiedzieć szkielet bez względu na to, czy należy do osoby, która żyła tysiące lat temu czy umarła dwa lata wcześniej. Praca Billa Bassa, choć niezwykle ciekawa, nie była łatwa. Kto z Was podjąłby się zbadania ludzkich szczątków lub chociażby ich dotknięcia? Założę się, że niewielu z Was podniosłoby rękę do góry.

Seria „Trupia farma” jest literaturą faktu. Opisuje najciekawsze oraz najdziwniejsze przypadki, z jakimi spotkał się słynny „detektyw kości”. Czym zatem jest miejsce, które zostało uwzględnione w tytule? To teren, na którym odbywa się analiza rozkładu zwłok, prowadzona przez antropologów sądowych. Badają oni, jak i w jakim czasie rozkłada się ludzkie ciało w różnych warunkach.

Trzynaście przytoczonych spraw demonstruje, jak istotna jest praca autora. Jego badania nad szkieletami pomogły w schwytaniu groźnych morderców oraz zidentyfikowaniu zaginionych osób. Czasami trwało to dziesiątki lat, ale lepiej późno niż wcale. Po raz kolejny muszę zaznaczyć, że zadziwiające jest to, jak wiele można wyczytać z ludzkich kości.

Książka napisana została dość specyficznym językiem i zdecydowanie nie należy do relaksującej lektury. Wymaga skupienia oraz zamiłowania do książek o podobnej tematyce. Można się z niej dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy, ale zdaję sobie sprawę, że spodoba się raczej wąskiemu gronu odbiorców. Jeśli lubicie biologię, anatomie oraz seriale takie jak: „Kości” czy „CSI: kryminalne zagadki”, to ta pozycja zdecydowanie przypadnie Wam ona do gustu.

Ocena: ****

Oliwia Dabrowska, 05 kwiecień 2018

"Trupia farma. Nowe śledztwa" to pozycja obowiązkowa dla wielbicieli seriali CSI, NCIS, Kości. Książka stanowi dokument jak na przestrzeni lat
zmieniały się metody stosowane w kryminalistyce, medycynie sądowej czy antropologii. Jak się okazuje, badania DNA nie są wcale tak prostą i
oczywistą metodą, a na ich wyniki czasami trzeba czekać kilka miesięcy. Różnica między książką, a wyżej wspomnianymi serialami polega na tym, że
Bill Bassa i Jon Jefferson, na podstawie swojej pracy i zdobywanego przez lata doświadczenia w antropologii sądowej stworzyli dokument i
przedstawili fakty.
"Trupia farma. Nowe śledztwa" opisuje 13 autentycznych przestępstw i historii z nimi związanych. Dowiadujemy się jakich informacji mogą dostarczyć
żywiące się zwłokami owady, a także w jaki sposób specjaliści sprawdzają czy wszystkie kości znalezione w miejscu zbrodni należą do tej
samej osoby.
Niezwykle ciekawe okazały się dla mnie metody identyfikacji czaszki i kości w celu ustalenia tożsamości ofiary: płci, wieku, wzrostu i finalnie
imienia i nazwiska.
Ciekawym dodatkiem jest słownik fachowej terminologii z dziedziny medycyny sądowej i antropologii, schemat ludzkiej czaszki i szkieletu, które
znajdują się na ostatnich stronach.
Książka na pewno przypadnie do gustu wszystkim fanom kryminalistyki i thrillerów. Pozycja ta jest również świetną opcją dla miłośników
literatury faktu i stanowi możliwość porównania faktów z fikcją oglądaną w serialach. Różnice mogą zaskoczyć!

Ocena: *****

KarolinaM, 16 marzec 2018

Billa Bassa oraz Jona Jeffersona poznałam za sprawą pierwszej książki o Trupiej Farmie. Pozycja pt. "Trupia Farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie" zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tyle, że ja właśnie takie publikacje kocham. Dokumentalne, życiowe (tu nie koniecznie, szczególnie dla bohaterów), ale przede wszystkim takie co dostarcza mi wiedzy z działu kryminologi i kryminalistyki. Tu mam dodatkowo medycynę, więc czego mogła bym chcieć więcej?

Teraz mamy nową książka i jak głosi tytuł nowe śledztwa. Dokładnie 13 nowych spraw, które w fascynujący sposób opisują Bill i Jon. Nie licząc dwóch dochodzeń, które opisane są następująco w dwóch i trzech rozdziałach, każdy opisuje odrębne postępowanie.

W każdej ukazane są najnowsze technologie jakie pomagają w rozwiązywaniu spraw i to po dziesiątkach latach. Mało tego Bass uświadamia nas na każdym kroku, że odnalezienie sprawcy czy wyjaśnienie przyczyny zgonu to praca zespołowa. Nie jedna osoba, nie dwie. To zazwyczaj kilkanaście odrębnych osób, a każda z nich wnosi do śledztwa coś co pcha je do przodu.

"Praca zespołowa wciąż jest kluczem do rozwiązywania zagadek. Bez względu na to, jak dalece rozwinie się nauka, ludzie zawsze, zawsze będą najważniejsi" *

Z roku na rok jest łatwiej, bo nowinek technologicznych, medycznych i nie tylko przybywa. A prawie każda z nich pomaga. Jednak sam Bass mówi, że to co nie zastąpione to owady, które dzięki przepoczwarzaniu dają na prawdę niebezpiecznie bliskie dla sprawcy oznaczenie chwili zgonu. Poza tym uzębienie. Jest praktycznie tak charakterystyczne dla każdego z nas jak DNA czy odciski palców. A ich plus jest taki, że ciężko je zniszczyć na prawdę długo przechowują materiał do badań. Niektóre zęby są tak specyficzne, że już jeden wystarczy by rozpoznać ofiarę. Jest to dużo szybszy i przede wszystkim tańszy sposób niż robienie badań DNA, a odciski palców nie sprawdzają się w przypadkach takich jak ofiary pożarów czy zwłok znalezionych w doszczętnym rozkładzie.

Nie będę Wam streszczać spraw jakimi zajęli się tu Bass i Jefferson. Jeśli jest to tematyka, która jest Wam bliska to po prostu się zapoznacie z pozycją. Mi podobała się bardzo choć czuję pewien niedosyt względem tej pierwszej. Tu czegoś mi zabrakło. Może to kwestia tego, że te kilka lat temu większość z tego co czytałam było dla mnie nowością. Teraz wszystko już znam i czytam, bo mnie interesuje, ale nie dlatego, że nie wiem.

Książka na pewno idealna dla miłośników seriali takich jak "Kości" czy "CSI". Ale tylko dlatego by uzmysłowili sobie, że rozwiązywanie pewnych spraw nie trwa kilku minut ani nawet godzin. To czasami kilka lub kilkadziesiąt lat mozolnej pracy - wznawiania i odkładania dowodów na półki, aż się uda. A czasami się nie udaje. Mimo wszystkich tych możliwości jakie mamy czasami po prostu się nie da.

* - Cytat z "Trupia Farma. Nowe śledztwa" Bill Bass, Jon Jefferson, str. 277

Ocena: *****

Dodaj recenzję

Imię i nazwisko*
Email*
Ocena*
Treść recenzji*
Napisz jeszcze conajmniej 200 znaków


Laureat rankingu
Zaufane opinie Ceneo.pl 2017

Kategoria:
Multimedia

Laureat rankingu
Zaufane opinie Ceneo.pl 2016

Kategoria:
Multimedia

Wyszukaj ksiażki:

Twój Koszyk

Zawartosc Koszyka

0 szt.  0.00

Panel Logowania

E-mail:
Hasło:
Rejestracja

Szczególnie polecamy:

Pełnia życia
Agnieszka Maciąg
37.88 zł
Ścigany
Katarzyna Michalak
30.29 zł
Wieża z piasku
Agata Marzec, Joanna Pawłowska
25.42 zł
21.46 zł
Nowa Jadłonomia. Roślinne przepisy z całego świat.
Marta Dymek, Adam Pluszka, Ewa Penksyk-Kluczkowska, Anna Pol
47.16 zł
Kobiety mafii
Diane Ducret
30.21 zł
26.46 zł
Bądź sprawny jak lampart
Kelly Starrett, Glen Cordoza
68.60 zł
Harry Potter 8 Przeklęte Dziecko cz. I i II BR
Joanne K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne
16.30 zł